Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2022

Szary papier

Obraz
Pamiętam, jaki szok przeżyłem, gdy pewnego dnia w Archiwum Państwowym w Opolu natrafiłem na odręczny podpis dziadka znajdujący się w zbiorach dotyczących "repatriantów" ze wschodnich województw przedwojennej RP.   Wertowałem zmurszały stary papier strona po stronie powoli tracąc nadzieję, że coś znajdę, aż w jednej z teczek, bum! Szok i niedowierzanie - zamaszysty podpis Mikołaja Jaskółowskiego, rozwlekły, prawie bezczelny, z pogrubionymi liniami przy pociągnięciu pióra w dół, oznaka uczestnictwa na lekcjach kaligrafii w przedwojennej szkole powszechnej, do której uczęszczał, zanim jego ojciec go z niej zabrał.  Szukałem czegoś nieuchwytnego, kogoś nieznanego, mając do dyspozycji mgliste wskazówki: anegdoty, nazwiska bez imion, imiona bez nazwisk, ale nic konkretnego. I nagle jestem w sytuacji, w której nie dowierzam własnemu odkryciu. Trafiłem na znak pozostawiony przez żywego człowieka, który 60 lat wcześniej opierał swoją dłoń na tej kartce i stanowczo kreślił na niej ...

Historia, którą ciężko poskromić

Obraz
Najtrudniej wybierać. Wydawało mi się, że opowieść mam w miarę ułożoną, ale w trakcie jej pisania i rysowania mijałem się wciąż z historiami i anegdotami, które błagalnie prosiły, abym pozwolił im zagościć na powstających stronach. Nie zawsze się to udaje.  Wybory, które podejmowałem należały do tej kategorii, które zaliczam do trudnych. Co jest istotniejsze? Wnętrze czy powłoka? Szersze spojrzenie, czy detal? Anegdota czy ogólna historia? Staram się wszystko wypośrodkować najlepiej, jak potrafię. A i to okazuje się dość płynne, gdyż z tygodnia na tydzień widzę, jak zmienia się moja percepcja obrazu, który powstaje na ekranie, ułożenie piórka na tablecie, pociągnięcia linii. Coś, co odpowiadało mi wczoraj, staje się nieodpowiednie dzisiaj. Dylematów i wątpliwości mam sporo. Męki twórcze. :)  Dokonuję więc  skrótów i amputacji części fragmentów życia Mikołaja, czego wymaga również, niestety,  konieczność ukończenia pracy w określonym terminie.   Nie opowiedz...